Wdzięczność

Odczuwanie wdzięczności jest czymś, co może nam osłodzić nawet najgorszy dzień :) Myślę, że niezwykle rzadko pozwalamy samym sobie doświadczyć tego uczucia celowo. Bo co innego poczuć wdzięczność do osoby, która woła za nami w sklepie: „Przepraszam panią, zapomniała pani portfela”, a czym innym jest intencjonalne zadanie sobie pytania: „Za co mogę być wdzięczna na koniec dzisiejszego dnia?” Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zadawać sobie to pytanie co dzień – więc róbmy to! Znajdowanie odpowiedzi podnosi energię, pozwala głębiej odetchnąć nawet po dniu pełnym stresów, pozwala spojrzeć na to, co nas spotkało, dotknęło, uraziło, zastanowiło itp. pod innym kątem, z innej perspektywy.

czytaj dalej …

Komentarze

Życzenia na Nowy Rok

Na ten Nowy Rok życzę Tobie: zatrzymania sie, rozejrzenia sie wokół
przytomnym okiem, zadania sobie kilku ważnych pytań, być może innych niż zwykle (np. Po co mi to, za czym gonię? Jak chcę, żeby bylo? Co zrobię, żeby tak było?).

Ponadto życzę Tobie spojrzenia na siebie z miłością, lecz też z przymróżeniem oka, z poczuciem: Mogę naprawdę wiele.

Oraz wdzięczności na co dzień.

Komentarze

wiersze 1993

***

Bezkresne niebo.

Cisza.

Krajobraz bez chmur

jak dusza bez wyrzutów sumienia.

Tylko jeden ptak

                znak zapytania

                wykrzyknik

                kropka nad „i”

krzyczy ciszą,

bezszelestnymi ruchami skrzydeł.

czytaj dalej …

Komentarze

I jeszcze trochę poezji :)

Spędziłam wczoraj bardzo przyjemny wieczór we wrocławskiej Nalandzie (bardzo pysznym i klimatycznym miejscu) na spotkaniu z coachem i poetą – Jackiem Skrzypczyńskim.

Wzięłam sobie z tego spotkania naprawdę dużo. I chociaż to, o czym tam usłyszałam, było mi już znane, to i tak się przydało – czasem trzeba o czymś usłyszeć kolejny raz, żeby wreszcie zaskoczyło :)

W związku z tym chcę dodać na tej stronie zakładkę „wiersze”. Podzielę się moją twórczością, starociami, niektórymi lekko podrasowanymi oraz tym, co powstaje teraz, od czasu do czasu. I podeprę się tym, co powiedział Jacek – to nie musi mieć artystycznego waloru, to ma mieć emocjonalne znaczenie dla mnie. A jeśli ktoś znajdzie tu coś dla siebie – super. Lubię się dzielić.

Ech, daj sobie spokój z tym, co powiedzą ludzie, czy to wypada :) Odetchnij pełną piersią, zrób to, co dyktuje Ci serce. Z poczuciem wdzięczności w TEJ chwili.

Komentarze

Przedświątecznie, poetycko…

Czas przedświąteczny odbieramy różnie. To mieszanka różnych myśli i uczuć. „Wreszcie wolne, człowiek trochę odetchnie”, „Nareszcie zobaczę bliskich, posiedzimy, pogadamy bez pośpiechu”,  „O Boże, trzeba usiąść z nimi przy stole i składać życzenia; co za obłuda”, „Święta to tyle roboty, już lepiej chodzić do pracy” itd. Jest tu oczekiwanie, jest i niechęć, zmęczenie, tęsknota, strach, samotność…

To, co daje nam szansę na duchowe przeżycia, jest zazwyczaj ucztą jedynie dla ciała. A wystarczy tak niewiele – wystarczy się skupić na czymś tak naprawdę, chociaż na chwilę. Niech to będą czyjeś słowa, nasze własne myśli, kolęda, wiersz, obraz, drzewo… Zatrzymać się na chwilę, odetchnąć pełną piersią. Spojrzeć na to, co nas otacza, z innej perspektywy.

czytaj dalej …

Komentarze

Jakoś trzeba zacząć :)

Co krok – nowy blog :)

Ludzie piszą o wszystkim – o kaszy jaglanej, byciu ubranym jakoś lub wcale, sprawach ważnych i mniej ważnych – chociaż nie mnie osądzać o tej ważności.

Więc może warto się z tego bloga wytłumaczyć? Ale po co? Jeśli to uznam tłumaczenie się za potrzebne, to będzie znaczyło, że nie mogę zrobić tego ot tak, bez powodu. Eee, tam, mogę wszystko. nawet pisać bloga.

czytaj dalej …

Komentarze

O szacunku słów kilka

,,Szacunek, to uznanie godności osoby ludzkiej – kogoś drugiego i swojej własnej. Zasadą jest tu wzajemność, gdyż każda osoba ma prawo do uszanowania (…) Aby szanować innych, trzeba jednak najpierw nauczyć się szanować siebie samego.” Brigitte Beil

 

Cytując za słownikiem PWN: szacunek to «stosunek do osób lub rzeczy uważanych za wartościowe i godne uznania»

Chciałabym zadać pytanie: jeśli nie uważam siebie za osobę wartościową, jeśli moje poczucie wartości jest zaniżone, nie szanuję swoich własnych potrzeb, to czy mogę szanować innych? Jest to trudne, zważywszy, że wtedy nie bardzo wiemy, czym ten szacunek właściwie jest. Nie szanując siebie i mówiąc, że szanuję kogoś – w jakim znaczeniu używam tego słowa? Zachodzi duże ryzyko, że pomyli mi się szacunek z… no właśnie, z czym? Z podziwem? Respektem? Pragnieniem bycia podobnym? Ze strachem przed kimś?

czytaj dalej …

Komentarze

Panta rhei

Siedziała nad rzeką, mocząc patyk w wodzie, grzebiąc nim między kamieniami, zruszając je, zmieniając ich położenie, wprowadzając element braku stałości.

Bo nie ma stałości, wszystko podlega zmianom.

czytaj dalej …

Komentarze

Korzystaj z kryzysów, trudności, problemów, porażek…

Wyobraź sobie swoje życie jako pasmo sukcesów… Jest rewelacyjnie w uczuciach, życiu zawodowym, finansach…

Kuszące? Pierwsza odpowiedź zazwyczaj jest twierdząca. Ale gdy się nad tym zastanowimy, to pojawia się pytanie – jak rozpoznalibyśmy, że coś jest sukcesem, gdyby nieprzerwanie się nam udawało? Jak rozpoznać górę, gdy nie ma doliny?

czytaj dalej …

Komentarze

Noworoczne życzenia

Na początku Nowego Roku składamy życzenia, przyjmujemy życzenia, wykrzykujemy je do siebie na korytarzach w pracy, przesyłamy w mailach itp. Czy to lubimy czy nie, życzenia nas dopadną nawet z billboardów.

Czego życzymy zazwyczaj? Szczęścia, zdrowia, pomyślności, pieniędzy, miłości. Niektórzy żartują, np. „Życzę przede wszystkim szczęścia, bo na Tytanicu wszyscy byli zdrowi, tylko szczęścia im zabrakło”, niektórzy prowokują do intelektualnego wysiłku – „Życzę ci tego, czego i ty mnie życzysz” :)

Ja życzę Państwu tego, abyście życie intensywnie przeżywali, abyście czuli, że żyjecie – abyście nie pozwolili życiu przepływać przez palce, uciekać. Aby czas, który spędzacie na ziemi, nie znikał niezauważony, niewykorzystany. Bo nie warto. Nie wiem, czy mamy jeszcze jakieś życie, czy zapracowujemy sobie właśnie na wieczną szczęśliwość lub nieszczęśliwość, czy czeka nas nicość – ale mam ogromne wewnętrzne przekonanie, że tak czy inaczej szkoda je marnować.

Życzę Państwu – i sobie – poczucia, że swoje życie wykorzystujemy w najlepszy dla nas sposób.

A za tym przyjdzie szczęście.

Komentarze

« Previous entries